O tym, co w życiu się dzieje
Archiwum
Lilypie Kids Birthday tickers ........................................... Lilypie Kids Birthday tickers

RSS
wtorek, 20 czerwca 2017
wieści z wycieczki

Mój sms do Nat: Starczy Ci wody? Coś jeszcze potrzebujesz? Jest ok?

Odpowiedź: tak 
Moja interpretacja: Pomimo pewnych potrzeb, których mogłabym się w sobie doszukać, czuję się mamo świetnie, jest fantastycznie 

 

niedziela, 28 maja 2017
dzień matki after party

Sobota 27 maja, godzina 6. Do rodzicielskiej sypialni wchodzi Tatiana. Żeby mnie pilnować, bym nie wyszła z pokoju. Nie wyszłam, ale skutecznie się obudziłam.

W tym czasie Natasza zrobiła mi śniadanie i kawę - wszystko według receptury podstępnie wydobytej ode mnie dnia poprzedniego.

- pamiętasz mamo, że ja mam taki zeszyt na wywiady (ma!), to ja ci zadam kilka pytań - mówi Tati

- ulubiony napój?

- kawa

- ulubiony owoc?

- kiwi

- ulubione śniadanie?

- bułka z pomidorem

I to wszystko dostałam o 6.40. I to nic, że pomidorowe plastry miały 1cm, a kawa była jakby słaba. Natasza w trudzie i znoju przygotowała wszystko, co trzeba, przelewając nawet krew w słusznej sprawie za sprawą podstępnego noża. Liczy sie fakt.

Refleksja: wdrażać dzieci w prace gospodarskie :-)

poniedziałek, 08 maja 2017
oszczędzanie

- Wiesz mamo, Karolina uzbierała sto złotych, ale jej mama chciała sobie zrobić paznokcie a nie miała pieniędzy, więc od niej wzięła...

nie wiem, czy to zachęciło Tatiankę do oszczędzania :-)

 

W sumie, ja też pożyczyłam kiedyś pieniądze od Nataszy... no ale nie na paznokcie! :-)

prezentowo

Wracamy autem po szkole do domu a w radiu reklama "majowych prezentów dla dziewięciolatków", rozmawiamy zatem o prezentach komunijnych

- mi to by wystarczyła tylko świnka - stwierdziła Tatiana.

I zapewniam, że nie myślała o śwince morskiej tylko o prawdziwej świni domowej... ewentualnie wietnamskiej. Z tym, że wietnamska ma być cała czarna. Te w kropki, samce, mają ponoć słabe serca...

wtorek, 18 kwietnia 2017
poświąteczny wtorek

- dzisiaj można już sprzątać w swoim pokoju? - pyta Tati, niedorodna córka ojca.

umiejętność prowadzenia rozmowy, czyli small talk wersja do poprawy

Dzwoni Tati koleżanka, nie podsłuchuję, no ale rozmowa przy moim uchu...

- Tati, życzę się dobrych świąt, bogatego zająca i mokrego dyngusa!

Tati - cisza, cisza, cisza i wreszcie - nawzajem

koleżanka z radością jaką się przyjmuje małego kotka w prezencie - Ojej!!

cisza, cisza, cisza - to cześć - powiedziało moje dziecko wygadane.

środa, 11 stycznia 2017
tak!

Natasza siedzi na łóżku i wydaje dziwne dźwięki do telefonu

- uczę sie chińskiego! - mówi

- to trudny język - sceptycznie podchodzę do tematu

- a ja mam talent do języków i jestem ambitna.

 

:-) po zahukaniu w podstawówce w gimnazjum wraca Nataszowa pewność siebie

środa, 04 stycznia 2017
marzenia

Dzieci mają różne marzenia, naprawdę różne...

Natasza wrzuciła wczoraj do sedesu obcinaczkę do paznokci. Podczas gdy ja myślałam, czego użyć, by wyjąć ustrojstwo, tata dziewczynek wsadził rękę gdzie trzeba i wyjął. Tati podsumowała: chciałabym mieć takiego męża, który też będzie wsadzał rękę do kibelka, żebym ja nie musiała... 

 

poniedziałek, 12 grudnia 2016
uszka do barszczu

Zaczęłam pierwszą partię uszek na Święta, a Tati mi "pomagała". Właściwie całe wałkowanie to jej zasługa.

- takie trochę grube to ciasto wykrawasz - lekko sugeruję kierunek zmian

- to nic, uszka będą takie bardziej obfite.

No to mamy obfite uszka w zamrażalniku. 

świński poranek

Mikołaj przyniósł Tatianie piękną, dużą, pluszową świnię domową - wszak to jej ulubione zwierzątko teraz.

Tati schodzi rano na śniadanie z maskotką pod pachą, a tu na talerzu bułka z szynką

- taka trochę niezręczna sytuacja - stwierdziła i śniadania nie zjadła.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 76